Kobiety a zapachy – historia kobiet w branży perfumeryjnej

Kobiety kochają perfumy i to ze wzajemnością. Dowodzi tego historia pachnideł, w której z chęcią brały udział.

Badania naukowców z Uniwersytetu Federalnego w Rio de Janeiro wykazały, że w części mózgu odpowiedzialnej za odbiór zapachów, kobiety posiadają średnio prawie 50 proc. więcej komórek nerwowych niż mężczyźni, co sugeruje ich większą wrażliwość na wonie. Historia kobiet w branży perfumeryjnej sięga samych jej początków. Miały znaczenie zarówno jako kreatorki, jak i muzy oraz propagatorki zapachów. Jak wpłynęły na rozwój tej branży?

Skłodowska-Curie branży perfumeryjnej

Reklama

Pierwszy zapach w historii stworzyła kobieta. Chemiczka Tapputi żyła w Mezopotamii prawdopodobnie w drugim tysiącleciu p.n.e. O jej twórczości wspominają teksty klinowe odnalezione w okolicach świątyni boga Aszura. Czym pachną pierwsze udokumentowane perfumy w historii ludzkości? Na pewno były to zapachy kwiatowe na bazie oleju, z domieszką cyprysu, tataraku i mirry. Tapputi związana była z pałacem, przypuszcza się, że była naczelnym perfumiarzem rodziny królewskiej i pełniła funkcję religijną. Wiemy również, że eksperymentowała z destylacją i techniką enfleurage polegającą na wydobyciu zapachu przy pomocy tłuszczu.

Pachnąca broń

Kleopatra co prawda kreatorką zapachów nie była, jednak przyczyniła się do rozpowszechnienia ich funkcji w uwodzeniu płci przeciwnej. Władczyni Egiptu chętnie stosowała afrodyzjaki. Traktowała je jako swoją broń w politycznej walce. Legenda głosi, że przed wyruszeniem w morze, kazała polać żagle wonnymi olejkami. W ten sposób jej ukochany, rzymski wódz i polityk Marek Antoniusz, miał poczuć woń kochanki już z daleka.

Mityczny zapach

Z kolei Grecy w swojej mitologii "produkcję" pierwszych perfum przypisali bogini Afrodycie. Patronka piękna, miłości i pożądania miała używać ich, jeszcze zanim poznali je ludzie. Jak głosi mit, woń pachnideł poznaliśmy przez niedyskretną nimfę, która zdradziła sekretny przepis perfum Afrodyty. Bogini zawdzięczamy również róże, z których produkowany jest jeden z najwspanialszych olejków. Istnieją dwie wersje historii opowiadającej o narodzinach tego kwiatu. Według pierwszej zakwitła, gdy Afrodyta wyłoniła się z piany morskiej. Druga głosi z kolei, że powstała z kropli krwi ze zranionej stopy bogini, która biegła do swojego kochanka Adonisa. 

Perfumy czy nalewka?

Pierwsze perfumy na bazie alkoholu, czyli takie, jakie znamy obecnie, powstały w XIV wieku na cześć Polki. "Woda Królowej Węgier" została skomponowana dla Elżbiety Łokietkównej, żony Karola Andegaweńskiego. Perfumy pachniały głównie rozmarynem, który uważany był za afrodyzjak, w dodatku miały cudowne właściwości odmładzające. Ponoć królowa w wieku 60 lat wyglądała na 40! Niektórzy twierdzą, że pachnące rozmarynem alkoholowe pachnidło królowa... piła! Gdy zapach stał się w Europie znany, kreatorzy zaczęli go wzbogacać olejkiem lawendowym, mięta, majerankiem i kwiatami cytrusów.

Z miłości do róży

Obecnie w posiadaniu najbardziej znanego kobiecego nosa jest Sophie Grojsman. Pochodzącą z Białorusi słynną kreatorkę zapachów rozchwytują największe pracownie perfumeryjne. Gdy miała 15 lat, jej rodzice przeprowadzili się do Polski. W naszym kraju skończyła chemię organiczną, a następnie w latach 60. wyemigrowała do USA. Większość stworzonych przez nią zapachów opiera się na olejku różanym. Jak mówi w jednym z wywiadów: "Perfumy powinny podkreślać to, co leży w naturze kobiet. To, że są matkami, córkami, kochankami, są czułe, wrażliwe, łatwo się wzruszają, chcą być piękne i podziwiane (...). Róża to zapach miłości, lekkiego rozmarzenia, odpowiednia do perfum dla zakochanych".

Kobiety przez wiele stuleci, ze względu na swoją pozycję społeczną, miały ograniczony udział w kreowaniu dziejów świata. Mimo to, wiele z nich zapisało się w historii perfumiarstwa. Dziś, gdy dostęp do większości profesji jest o wiele łatwiejszy, chętnie kształcą się na kreatorki, by pracować dla największych marek. Możemy więc liczyć, że kobieca reprezentacja wśród perfumiarzy z czasem będzie się rozrastać.

Reklama

Najlepsze tematy